Autor |
Wiadomość |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Pią 17:17, 07 Wrz 2012 |
 |
No i stało się.
Nosiłem się z tym zamiarem od jakiegoś czasu i w końcu wykorzystałem sytuację, że zostałem uziemiony w domu na jakiś czas.
Wziąłem się za modele od innej niż kolekcjonerska strony.
To na razie przymiarki, właściwie próba nauki na błędach własnych, próbowanie, testowanie i oglądanie co z tego dalej wyjdzie.
Nie szarpię się na wykonywanie czegokolwiek - krok pierwszy to tylko przemalowywanie modeli. Pomysł powstał dawno przy zakupie Discovery z serii włoskiej policji, który chciałem widzieć u siebie w wersji cywilnej.
Wyciągnąłem to co miałem i wziąłem się do roboty
na stół trafiła Rav4 od Vitesse z okropnymi bąblami na lakierze:
kilka Mustangów od NewRay, które będą służyć jako króliki doświadczalne oraz zdublowana Modena z serii Ferrari, która widziałbym w czerni.
zabrałem się za demontaż:
i kąpiele w Nitro (nie wszystko fotografowałem w ferworze pracy):
Później odnalazłem jeszcze Pajero - też z policyjnej serii i jakoś tak wyszło że ten model pierwszy doczekał się lakieru z którego jestem zadowolony (pewnie dlatego, że malowałem go podkładem jako ostatniego i dopiero na nim udało się uzyskać w miarę sensowną warstwę podkładu).
Reszta na razie schnie po poprawkach.
Użyłem podkładu akrylowego Motipa i sprayów Dupli (naczytałem się ostrzeżeń kolegów mądrzejszych w tym temacie ale zaryzykowałem).
Na pamiątkę tego, że Pajero było kiedyś policyjne dostało granatowy lakier.
Tak wygląda pierwszy w moim życiu pomalowany metalowy model 1/43:
Postaram się sukcesywnie zdawać relację, wziąłem się już za Discovery ale chcę jeszcze przetestować jaki kolor by mu lepiej leżał:
 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
miki rempejcz.
User
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 647 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Pomiechówek
|
Wysłany:
Pią 17:42, 07 Wrz 2012 |
 |
Hehe Też mam zamiar kupić te pajero i je przemalować, strasznie nie lubię modeli policyjnych Swoją drogą te pajero bardzo ładnie Tobie wyszło
Czekam na "ravkę" i landrovera
PS: Na tej toyocie lakier jest oryginalny? Jak to możliwe?  |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez miki rempejcz. dnia Pią 17:43, 07 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Pią 17:50, 07 Wrz 2012 |
 |
Tak to oryginał, dzięki tym paskudnym bąblom kupiłem model za grosze z zamiarem przemalowania w przyszłości - model czekał ze dwa lata.
dziś wieczór szlifuję otwory po kogutach na Disco, jutro rano po testach na Mustangach zdecyduję czy będzie biały czy zielony. Trzymaj kciuki za równy lakier.
P.S. Na zdjęciu tego nie widać ale jest leciutki baranek na Pajero - nie za duży - dla mnie akceptowalny, powiem szczerze, że sam się zdziwiłem jak fajnie wyszło za pierwszym razem. Walczę jeszcze z drobiazgami i niedługo pokażę na nowo złożony model. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
smigi
User
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2657 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Pią 18:39, 07 Wrz 2012 |
 |
Ja za to czekam na rezultaty prac nad Modeną, bardzo fajnie będzie się prezentować w czerni
Sam jestem laikiem w kwestii lakierowania modeli więc znam ten ból (a już kilka maszyn czeka na warsztacie ) także trzymam kciuki!
PS. W razie by Ci Ferrari nie wyszło i chciałbyś się pozbyć to jestem chętny  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Pią 18:55, 07 Wrz 2012 |
 |
Właśnie o Modenę się boję najbardziej - o karoserię nie, tylko o drobne elementy: lusterka i wnętrze świateł. Jak się poddam to obiecuje oddać Ci ją za darmo . |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
1313
User
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 2733 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia
|
Wysłany:
Pią 19:07, 07 Wrz 2012 |
 |
Bardzo fajnie Ci wyszło . Matko, co to są za bąble?! Jak to się stało? Masz pomysł? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Pią 19:26, 07 Wrz 2012 |
 |
Dzięki!
Co do Ravki to myślę, że to stary model plus pewnie postał na słońcu - choć sama kasta tez była nierówna.
Jutro będę malował - zobaczymy jak wyjdzie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
smigi
User
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 2657 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 37 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Pią 19:33, 07 Wrz 2012 |
 |
Wnętrza reflektorów modeny to proponuję pomalować pędzelkiem albo nawet jakimś markerem (byle porządnym czarnym, albo olejnym). Na tak małym elemencie nie będzie widać żadnych mazaków, zwłaszcza że są przykryte kloszami, a nie będziesz musiał niczego zabezpieczać. No i dużo łatwiej operować tym niż sprayem, dużo precyzyjniejszy jest. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Nie 18:27, 09 Wrz 2012 |
 |
Lakierowania ciąg dalszy.
Test białego lakieru przeszedł nad wyraz pomyślnie, stare czerwone Solido teraz wygląda tak:
to jest pojedyncza warstwa lakieru aktualnie schnie druga. Wyskoczyła tylko jakaś plamka na bagażniku, może trzecia warstwa ją zakryje.
Mustang z serii Policyjnych Samochodów dostał ten sam granatowy lakier co Pajero, tu pierwsza warstwa, następna plus lakier bezbarwny właśnie schnie i jutro zobaczymy efekt.
Natomiast czerń na Ferrari jest średnia, dodatkowo na dachu pojawił się brzydki odprysk - może jedna warstwa podkładu to za mało lub niechcący dotknąłem tam palcem i nie lakier nie związał się z podłożem? Tak czy siak chyba Modena pójdzie jeszcze raz do nitro i spróbujemy jeszcze raz.
Będąc przy Modenie - zastanawiałem się jak ładnie pomalować wnętrza reflektorów i wymyśliłem proste rozwiązanie: wnętrze kloszy to pomalowany na czerwono plastyk, zdejmę czerwoną farbę zostanie czarny plastyk i będzie git ale no właśnie - po 24 godzinach w krecie farba ani drgnęła - czy lepszy jest kret już w płynnej postaci? Czy może robię za słaby roztwór? Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Schną także pierwsze warstwy zieleni na Discovery - efekt jutro, jak na razie kolor wyszedł zbyt jasny niż nakrętka na sprayu, oczekiwałem ciemniejszego ale nie prezentuje się tak źle. Jutro pokaże jak to wyszło. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
JarekS
Moderator
Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 5714 Przeczytał: 79 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn
|
Wysłany:
Nie 20:19, 09 Wrz 2012 |
 |
Wrzuć do DOT-4 (płyn hamulcowy). Jest bardziej agresywny niż DOT-3, lepiej sobie radzi z trudnymi lakierami. A jak to nie pomoże, to kup w markecie budowlanym żel do usuwania starych powłok lakierniczych - na ten preparat nic nie jest odporne - ja usuwałem nim lakier z MAZa, też nic innego nie ruszyło (nawet opalarka).
Pozdrowienia. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Nie 20:28, 09 Wrz 2012 |
 |
Spróbuję - bałem się tylko czy ten "zdzieracz" nie pożre plastyku ale spróbuje delikatnie na niewidocznej stronie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
JarekS
Moderator
Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 5714 Przeczytał: 79 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn
|
Wysłany:
Nie 20:52, 09 Wrz 2012 |
 |
A nie, kurde, sory... Za szybko przeczytałem i nie utkwiło mi w pamięci, że chodzi o plastik... Żelu do usuwania starych powłok nie używaj na plastik, bo Ci go zmarszczy. Spróbuj DOT-4, ale ostrożnie, nie za długo - może sobie poradzi.
Pozdrawiam. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
grochu71
User
Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 808 Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ciechocinek/Toruń
|
Wysłany:
Nie 21:19, 09 Wrz 2012 |
 |
Z plastiku ściągałem drobnym papierem ściernym. Trochę czasochłonne ale do się. Potem sporowanej lekko powierzchni lepiej trzyma się lakier. ot takie spostrzeżenie z własnego podwórka. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Lucanero
Moderator
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 3344 Przeczytał: 23 tematy
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Nie 21:25, 09 Wrz 2012 |
 |
Myślałem o tym ale to mała niezbyt równa część - trudno dojść ładnie w każde miejsce. Pozostaje chemia. Spróbuję z DOT4 - dzięki Jarku. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
grochu71
User
Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 808 Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ciechocinek/Toruń
|
Wysłany:
Nie 21:33, 09 Wrz 2012 |
 |
Dremelek (prostnica) + szczoteczka na trzymadełku metalowa i jedziesz z wyczuciem by plastiku nie zjarać. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|