Autor |
Wiadomość |
kurkuma
User
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 304 Przeczytał: 13 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Nie 23:15, 27 Wrz 2009 |
 |
Lustro to nawet mam w piwnicy. Wystarczy dociąć.
Na początek wezmę mały kawałek i zobaczę czy mi się spodoba.
P.S.
Xiedzu - "brummm-brummm po stole" mnie rozwaliło Mało z krzesła nie spadłem Jeszcze bym dzieciaki pobudził  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
1313
User
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 2733 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia
|
Wysłany:
Pon 0:52, 28 Wrz 2009 |
 |
Ja także lubię sobie coś czasem poprzestawiać i zrobić brum brum po stole . A przede wszystkim DeA nas uracza coraz to nowszymi wynalazkami i ciągle trzeba przestawiać kolejność: polskie do polskich, potem dostajemy więcej Warszaw, więc wypada je obok postawić itd... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
classicline
Administrator
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 1046 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa/oko-lice
|
Wysłany:
Pon 6:13, 28 Wrz 2009 |
 |
Ja też często robię brumm-brumm...
a przestawiam średnio raz na dwa dni...
raz krajami, raz chronologicznie, raz alfabetycznie....
kiedyś ustawiłem nawet kolorami (w taką piękną tęczę )...
kurkuma, lustro będzie wyglądało rewelacyjnie w tej Twojej półeczce... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
xiedzu
Moderator
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2086 Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: óć
|
Wysłany:
Pon 7:28, 28 Wrz 2009 |
 |
kurkuma napisał: |
Xiedzu - "brummm-brummm po stole" mnie rozwaliło Mało z krzesła nie spadłem Jeszcze bym dzieciaki pobudził  |
no to już wogle nie kumam - dziecka masz i nie robisz brummm??
ja siadam z synkiem (5lat) i jak przypomni sobie marke samochodu, który mu pokazuje to może sobie obejrzeć i zrobić brummm
a modele stoją na półce, do której bez problemu sięga - ale dzięki takiej zabawie nigdy nie ruszył żadnego bez mojego pozwolenia i obecności... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
SlawekH
Moderator
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 1747 Przeczytał: 49 tematów
Pomógł: 99 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
|
Wysłany:
Pon 18:04, 28 Wrz 2009 |
 |
xiedzu napisał: |
ja siadam z synkiem i jak przypomni sobie marke samochodu, który mu pokazuje to może sobie obejrzeć i zrobić brummm
a modele stoją na półce, do której bez problemu sięga - ale dzięki takiej zabawie nigdy nie ruszył żadnego bez mojego pozwolenia i obecności... |
Mam tak samo z moim najmłodszym  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
szjan-64
User
Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 2873 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków/CHICAGO
|
Wysłany:
Pon 19:02, 28 Wrz 2009 |
 |
kurde-muszę spróbować "brummm po stole"- sam ,bo córka obchodzi moje autka duuuużym łukiem.Niewiadomo dlaczego , woli jakies lalki ,filmy na DVD,zabawy z kotem,czy spacery z koleżankami [narazie]  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
MaSCott
User
Dołączył: 30 Cze 2009
Posty: 2615 Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 30 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Będzin
|
Wysłany:
Pon 19:13, 28 Wrz 2009 |
 |
Też czasami robie Brum-brum po stole albo biurku A jeśli chodzi o przestawianie to żadko. Dośc często ( czasami nawet codziennie ) lubie sobie otworzyć moją gablotke ( coś ok. 2m wysokości ) i wwąchać się w zapach modeli ... Uuuu rewelka polecam !
Moimi autkami nikt ale to nikt się nie interesuje, także mam spokuj - nikt nie upalcuje nie upuści itp. |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez MaSCott dnia Pon 19:13, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
xiedzu
Moderator
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2086 Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: óć
|
Wysłany:
Pon 19:46, 28 Wrz 2009 |
 |
szjan to tylko kwestia wychowania... moja córa (4lata) moimi modelami nie robi brummm (za duże ryzyko jeszcze) ale rozpoznać trabanta w kolekcji potrafi a swoich samochodzików do zabawy ma kilkanaście
nie mówiąc już o zabawie dzieci i taty klockami (budynki), autkami a wszystko na dwóch dywanach ze wzorem drogi - coś jak ten:
[link widoczny dla zalogowanych]
 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
szjan-64
User
Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 2873 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków/CHICAGO
|
Wysłany:
Pon 20:15, 28 Wrz 2009 |
 |
Inna sprawa że główna gablota jest w garażu [700 m od domu] Reszta w pudłach ,tez wyeksmitowanych .W domu mam tylko gablotki z "Kultowymi.." i to co robię na bieżąco.Małe mieszkania niestety ograniczają ekspozycję naszych skarbów.Ograniczam się do zabawy w lakierowanie ,przyklejanie i dorabianie detali,choć czsem pocichutku zrobię jazdę próbną jakąś z moich przeróbek.  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
kurkuma
User
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 304 Przeczytał: 13 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Pon 21:46, 28 Wrz 2009 |
 |
Mój syn ma trzy miesiące, więc brumm brumm mogę mu zrobić nad łóżeczkiem, ale tylko jako odgłos paszczą
A córka (ma lat dwa i pół) owszem interesuje się już. Tylko że moją główną działalnością są plastikowe modele samolotów, a tam wszelkie dotykanie jest kategorycznie zabronione. Staram się nie robić wyjątków, czyli zabawki tatusia są zabawkami tylko i wyłącznie tatusia!
Żebym nie wyszedł na jakiegoś tyrana powiem, że córka ma własne samochody do zabawy i syrenę od trabanta doskonale odróżnia  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
michael123
User
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 478 Przeczytał: 40 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Łódź
|
Wysłany:
Wto 5:36, 29 Wrz 2009 |
 |
A ja robię brum-brum po dywanie ( oczywiście zwykły dywan )  |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez michael123 dnia Wto 5:36, 29 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
kurkuma
User
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 304 Przeczytał: 13 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Nie 23:15, 01 Lis 2009 |
 |
Kolejna "półka" prawie gotowa. Czeka na pocięcie pleksy.
Pod spodem zmieszczą się jeszcze dwie podobne. Zrezygnowałem z zainstalowania lustra, gdyż odbicia powodowały pewien chaos.
Warszawa stoi tam tymczasowo. To miejsce jest zarezerwowane dla nyski  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
kurkuma
User
Dołączył: 12 Lip 2009
Posty: 304 Przeczytał: 13 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Nie 1:14, 28 Lut 2010 |
 |
A propos kolekcji - kultowych to nie mam co pokazywać, bo wszyscy je znają. Ale mam coś jeszcze z wczesnej młodości. Traktuję to jako zabawki, ale skoro niektórzy pokazują modele radzieckie, lub zbierają amercomy to i ja mogę to wystawić na ogląd. W końcu jest to jakaś kolekcja
Za czasów wczesnej podstawówki byłem fanem, jak je nazywałem, starodawnych samochodów. Kilka ich zostało.
Czechosłowacka seria plastikowych aut w skali 1:36
Tatra President:
Tatra 11 Normandie:
Praga Charon różne wersje:
Laurin&Klement rajdowy i voituretta:
Velox - najbardziej mi się podobał:
Aero 500 - pożarty przez psa, ale że ładny był i miał coś w rodzaju silnika to został:
Rajdowe mercedesy. Nie pamiętam skąd pochodzą:
Duży matchbox - Bugatti typ 44:
I coś od przyjaciół ze wschodu:
GAZ A:
tych nie trzeba przedstawiać:
Stan niektórych jest mizerny. No cóż... zabawki. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
buusoola
User
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 4224 Przeczytał: 44 tematy
Pomógł: 33 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina podziemnej pomarańczy
|
Wysłany:
Nie 9:40, 28 Lut 2010 |
 |
Nie zabawki tylko modele. Wracając do brumm-brummm to ja testuję modeli na stole, ale za to wiem czy ktoś je dotykał bez mojej wiedzy czy nie. A jak wiadomo bez mojej wiedzy to jest zabronione  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
SlawekH
Moderator
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 1747 Przeczytał: 49 tematów
Pomógł: 99 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
|
Wysłany:
Nie 9:58, 28 Lut 2010 |
 |
Kurkuma, dzięki za fotki IGRY. Obudziły one moje dawne sentymenty - to były naprawdę fajnie wydane modele. Żałuję, że już ich nie mam. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|