Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany:
Wto 15:39, 01 Lis 2011 |
 |
Gratulacje dla załogi LO-16 , która dzisiaj (1.11.2011) lądowała awaryjnie bez podwozia - nikt nie został ranny.
Adam[/b] |
|
|
|
 |
|
 |
Piotrek_EPKK
User
Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 6395 Przeczytał: 85 tematów
Pomógł: 289 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Wto 16:16, 01 Lis 2011 |
 |
Szkoda tylko, że LPC w powietrzu już raczej nie zobaczymy
[link widoczny dla zalogowanych] |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
buusoola
User
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 4224 Przeczytał: 45 tematów
Pomógł: 33 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina podziemnej pomarańczy
|
Wysłany:
Wto 16:23, 01 Lis 2011 |
 |
Piotrek_EPKK napisał: |
Szkoda tylko, że LPC w powietrzu już raczej nie zobaczymy
[link widoczny dla zalogowanych] |
A co nie da się naprawić?? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Piotrek_EPKK
User
Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 6395 Przeczytał: 85 tematów
Pomógł: 289 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Wto 16:27, 01 Lis 2011 |
 |
buusoola napisał: |
Piotrek_EPKK napisał: |
Szkoda tylko, że LPC w powietrzu już raczej nie zobaczymy
[link widoczny dla zalogowanych] |
A co nie da się naprawić?? |
Nawet jeżeli są jakieś szanse to bankrut jakim niewątpliwie jest PLL LOT tego nie zrobi. Pozostaje czekać na Dreamlinery, ale ta kwestia z miesiąca na miesiąc opóźnia się co raz bardziej... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
buusoola
User
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 4224 Przeczytał: 45 tematów
Pomógł: 33 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraina podziemnej pomarańczy
|
Wysłany:
Wto 16:30, 01 Lis 2011 |
 |
Aaaaaa. Myślałem, że są jakieś procedury które skazują go na złom. Dlatego się zdziwiłem w kontekście tego miga 21 o którym rozmawialiśmy. Bo on też zarył i był naprawiony. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Piotrek_EPKK
User
Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 6395 Przeczytał: 85 tematów
Pomógł: 289 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Wto 16:39, 01 Lis 2011 |
 |
buusoola napisał: |
Aaaaaa. Myślałem, że są jakieś procedury które skazują go na złom. Dlatego się zdziwiłem w kontekście tego miga 21 o którym rozmawialiśmy. Bo on też zarył i był naprawiony. |
Hehe samolot cywilny i wojskowy to zupełnie inne procedury. Ale historii typu zarycia, wypadnięcia z pasa czy zderzenia z ptakiem było w LWP naprawdę masę, a tylko kilka maszyn poszło na złom lub części. W cywilnym już tak nie jest vide przepisy IATA. Aczkolwiek o tym czy remont będzie możliwy zadecyduje rzeczoznawca Boeinga. Tak czy siak to LOT będzie decydował o podjęciu decyzji, a ta w kontekście braku pieniędzy i oczekiwania na Dreamlinery jest łatwa do przewidzenia. Tymczasem kuriozum wydaje się fakt, że w sierpniu LOT oddał ze swojej floty LPF'a, tłumacząc to brakiem potrzeby posidania 6 samolotu we flocie. Dzięki temu na dzień dzisiejszy pozostał z dwoma 767... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
smookee
User
Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 4076 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 24 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
|
Wysłany:
Wto 17:23, 01 Lis 2011 |
 |
A masz może Piotrek mapkę z zaznaczonymi obszarami gdzie im wolno zrzucać paliwo? Np. w tym przypadku gdzie zrzucił gdy sobie tak latał w ostatniej godzinie:
 |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
j.jacek
User
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 584 Przeczytał: 4 tematy
Pomógł: 27 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
|
Wysłany:
Wto 17:34, 01 Lis 2011 |
 |
smookee,on te paliwo to przepalił ,latajac tak ponad godzinke dookoła Wawki
podobno nie mógł zrzucić nadmiaru (tak gada ły mądre głowy w TV)
A tak poza konkursem to Wielki szacun dla pilota  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Piotrek_EPKK
User
Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 6395 Przeczytał: 85 tematów
Pomógł: 289 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Wto 17:47, 01 Lis 2011 |
 |
Ten samolot nie ma instalacji pozwalającej na zrzut paliwa Dlatego wypalali i tyle w tym filozofii I tak nie siadali z pustym zbiornikiem, gdyż musieli mieć zapas na ewentualny "go around". |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
renault4
User
Dołączył: 12 Lis 2010
Posty: 424 Przeczytał: 49 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Wto 17:58, 01 Lis 2011 |
 |
Wielki szacunek dla umiejetności pilota oraz dla obsługii
Leciałem dwa razy do Chicago 767 PLL LOT z Krakowa ale to był LO-005
Jeszcze raz wielkie brawa dla pilota i reszty załogi |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
xiedzu
Moderator
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2086 Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 54 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: óć
|
Wysłany:
Wto 18:35, 01 Lis 2011 |
 |
szacun dla załogi!
a swoją drogą jak obejrzałem lądowanie od razu miałem zapytać co z samolotem po takim lądowaniu... ale teraz już wiem - wiwat forum  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
JarekS
Moderator
Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 5714 Przeczytał: 81 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cieszyn
|
Wysłany:
Wto 23:06, 01 Lis 2011 |
 |
Mistrzostwo świata.
Ale, Piotrku, jak się odnieść do tego?
[link widoczny dla zalogowanych]
Czy faktycznie taka awaria mogła być wykryta 30 minut po starcie, a pilot zdecydował lecieć dalej? Czy może to kolejna kaczka dziennikarska?
Pozdrowienia. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Piotrek_EPKK
User
Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 6395 Przeczytał: 85 tematów
Pomógł: 289 razy Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
|
Wysłany:
Śro 0:02, 02 Lis 2011 |
 |
JarekS napisał: |
Mistrzostwo świata.
Ale, Piotrku, jak się odnieść do tego?
[link widoczny dla zalogowanych]
Czy faktycznie taka awaria mogła być wykryta 30 minut po starcie, a pilot zdecydował lecieć dalej? Czy może to kolejna kaczka dziennikarska?
Pozdrowienia. |
Rację ma rzecznik LOTu. Usterka mogła zostać wykryta już wcześniej, natomiast to pilot zdecydował, że zajmą się nią nad PL. W takich przypadkach zawsze PILOT i tylko on podejmuje decyzję. Pamiętajmy też, że zaraz po starcie z Newark był pełny paliwa, a spalanie go mogłoby potrwać kilka godzin... Siadanie na brzuchu w takim przypadku byłoby samobójstwem. Ponadto dobrze piszą, że jest system elektryczny, który zadziałał w 50% (klapy wyszły, podwozie już nie), więc nie jest to taki koniec świata. Krótko mówiąc sam ART rzeczowy przy czym komentarze byłego P. Pilota zbyt histeryczne... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Gość
|
Wysłany:
Śro 10:32, 02 Lis 2011 |
 |
Dziś redaktor z jakiegoś czasopisma lotniczego powiedział w TVN24, że są duże szanse na to, że Boeing będzie jeszcze latał z uwagi na prawdopodobnie relatywnie niewielkie uszkodzenia.
PS
Piękne zdjęcie - gratsy, Piotrku! To jest wersja z dłuższym kadłubem -pochodna 300-tki? |
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Śro 10:36, 02 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
 |
viki2000
User
Dołączył: 21 Wrz 2010
Posty: 642 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Śro 11:01, 02 Lis 2011 |
 |
Ja wczoraj do zony powiedzialem tylko tyle, na calym swiecie beda pokazywac ten wyczyn i wielki szacun dla kpt. Wrony, ale z przekory dodalem, ze dobrze ze nikt nie zginal, nie daj boze wszyscy, bo boje sie pomyslec co by bylo, znow wrocilby smolensk, ze to znak, bo 1 listopada, znow mohery by na ulice wyszly, bo polski samolot, az strach myslec, i to mnie bardziej przeraza niz sama katastrofa |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|